środa, 8 lipca 2015

KONTURÓWKA DO UST NIE DO ZDARCIA CZYLI PIERRE RENE LIP MATIC 01 DELIKATNY I JASNY RÓŻ NA USTACH

Dziś post z serii ulubione kosmetyki za grosze, które warto nabyć i wypróbować. Lubicie trwałe kolory na ustach? Ja bardzo, jakiś czas temu w moje łapki wpadła konturówka z Pierre Rene Lip Matic 01 w kolorze delikatnego, jasnego różu. Zarzekałam się, że pokażę jak prezentuje się na ustach, czy warto ją kupić, czy ma jakieś wady i zalety i oto w końcu powstał post. Zapraszam do poczytania o kosmetyku nie do zdarcia.
Oto co nam obiecuje producent na stronie:

NOWEJ GENERACJI AUTOMATYCZNA KONTURÓWKA DO UST O KREMOWEJ KONSYSTENCJI GWARANTUJĄCA WYJĄTKOWO GŁADKI I PRECYZYJNY MAKIJAŻ UST
  • Zapewnia pełen kolor i mocne krycie. Długotrwała – utrzymuje się na ustach 6 godzin i dłużej 
  • Kremowa konsystencja
  • Precyzyjny makijaż
  • Pełen kolor i mocne krycie
  • Długotrwały efekt – 6 godzin i dłużej
  • Wodoodporna
  • Dermatologicznie testowana
  • Nie zawiera parabenów
Zacznę może od tego, że zainteresował mnie ciekawy kolor konturówki, na jaki trafiłam w lokalnej drogerii. Kosmetyków marki Pieree Rene nie testowałam od dawna, ale cena wyjątkowo mnie skusiła. 11,99 zł za praktyczne opakowanie, piękny kolor i długotrwały efekt makijażu-to się nazywa okazja. Na szybko maznęłam nią po nadgarstku i o dziwo ciężko było ją zmyć. Zapadła decyzja-kupuję i testuję. 



Konturówka ma formę praktycznego "długopisu", nie trzeba pamiętać o temperówce. Kosmetyk jest wykręcany, na opakowaniu znajduje się pokrętło, które pozwala regulować długość rysika. Trzeba uważać ile produktu się wykręca, zdarzyło mi się, że wysunęłam za dużo i kredka się złamała. Na szczęście konturówka jest na tyle wydajna, że straty nie okazały się zbyt wielkie, a kosmetyk jeszcze długo cieszył oko. W opakowaniu mamy 4 gram naprawdę dobrze napigmentowanej i kryjącej usta kredki.
Zdjęcie poglądowe. Na ustach mam odcień nr 01. Matowy odcień, dobrze przylega do ust i długo się utrzymuje. Zawdzięcza to ciekawej konsystencji-kremowej, która szybko zastyga. Bardzo przyjemnie obrysowuje się nią usta i wypełnia kolorem. Choć opakowanie kredki wpada w neon, na ustach otrzymujemy satynowy, delikatny róż. 
A tu z błyszczykiem. Zdecydowanie wolę taką formę. Kolor zyskuje na intensywności, choć konturówka traci na trwałości. Zdecydowanie szybciej się ściera, ale bardzo cenię sobie "poślizg" na ustach. 
W mojej ocenie jest to genialna, tania kredka, która na prawdę długo utrzymuje się na ustach. Pięknie kryje, ma przyjemną konsystencję, przyjemnie się nią maluje. To jeden z tych kosmetyków, który warto mieć w swojej kosmetyczce. Gama kolorystyczna - to aż 8 kolorów, od jasnego różu, po intensywne czerwienie i fuksje. Znacie coś równie dobrego? Jeśli tak napiszcie w komentarzach. Pozdrawiam.



14 komentarzy :

  1. nie znam, ale wygląda super :) i kolorek swietny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy kredka daje taki "klejacy" efekt jak blyszczyk?

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ma matowe wykonczenie wiec nic się nie klei=)

      Usuń
  3. mam , jednak jeszcze nie miałam okazji jej użyć ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze kupowałam konturówki z Avon'u i nie byłam z nich zadowolona. Teraz muszę kupić to cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kolor, pięknie wygląda na ustach <3
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przekonała mnie Twoja opinia, poszukam konturówki tej marki ale w innym odcieniu :)
    buźka!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawie wygląda:) Może ją kupię jak zobaczę drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wonderful color kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolorek :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie Ci w tym kolorze. :)

    OdpowiedzUsuń