MLECZKO PIELĘGNACYJNE HIPP DLA DZIECI JUŻ OD PIERWSZEGO DNIA ŻYCIA DELIKATNE NAWILŻENIE SKÓRY

No i się doczekałam - zima atakuje. Moja skóra alergicznie reaguje na zimno, suche powietrze, ogrzewanie. Wieczny problem z nawilżeniem próbuję zwalczyć na wiele sposobów. Uzupełniam płyny, łykam wiesiołek, a od zewnątrz staram się pamiętać o regularnym nawilżaniu ciała. No i dziś o takim całkiem przyjemnym kosmetyku do pielęgnacji skory niemowląt Hipp Mleczko Pielęgnacyjne od pierwszego dnia życia. Jak trafiło w moje ręce? O tym poczytacie w dzisiejszym poście:)



Kiedy skończył mi się balsam do ciała, a na kolejny nie mogłam się zdecydować, sięgnęłam do szafy mojej najmłodszej pociechy. Na półce stało mleczko Hipp z serii dla niemowląt. Coś dla syna po kąpieli, a skoro dla niego to i dla mnie;)


350 ml przyjemnego dla ciała mleczka mamy zamknięte w białej, nieprzeźroczystej butelce. Trochę to przeszkadza, nigdy nie wiem ile mi pozostało kosmetyku. No ale dobra, nie czepiajmy się szczegółów, zawsze można butelkę obejrzeć pod światłem. Hipp ma solidne zamknięcie. Pomimo codziennego zamykania i otwierania, wieczko nigdy mi się nie ułamało i nie naderwało. Końcówkę balsamu ustawiam na zamknięciu i odczekuję, aż reszta spłynie w kierunku otworu, dzięki czemu można balsam wycisnąć do ostatniej kropli. Do kupienia w Rossmannie na dziale dziecięcym. Cena ok 20 zł.

Co nam zapewnia producent, otóż mleczko jest:
  • bez oleju mineralnego
  • dobrze tolerowany przez skórę – potwierdzone dermatologiczne
  • bez substancji zapachowych uważanych za alergizujące (zgodnie z Dyrektywą 2003/15/WE)
  • bez olejków eterycznych – niektóre z nich mogą być przyczyną alergii
  • bez emulgatorów PEG
  • bez parabenów
  • bez surowców pochodzenia zwierzęcego

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Isononanoate, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stearate Citrate, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Cetearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Phenoxyethanol, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Caprylyl Glycol, Parfum, Sodium Carbomer, Xanthan Gum.
Caprylic/Capric Triglyceride - emolient o właściwościach natłuszcających, Glycerin - substancja o właściwościach nawilżających, Butyrospermum Parkii Butter - natłuszcające i nawilżające masło Karite, Helianthus Annuus Hybrid Oil - olej z nasion słonecznika, bogaty w witaminę E, Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów, Phenoxyethanol - konserwant :(,Tocopheryl Acetate - pochodna witaminy E, Panthenol - łagodzi podrażnienia. A więc mieszanka mleczka migdałowego przeplecionego masłem karite i witaminą E.


Jak się użytkuje? Konsystencja mleczka jest dosyć rzadka, ale trzeba przyznać, że Hipp wchłania się ekspresowo. Po wsmarowaniu go w skórę, po chwili w ogóle go nie czuć. Nie pozostawia tłustej warstwy, które są tak charakterystyczne dla ciężkich i treściwych balsamów. Po aplikacji, bez obaw mogę włożyć ubranie. Produkt prawie bezzapachowy. Pisze prawie, bo mimo wszystko przy aplikacji coś tam nosem wyłapię, ale trwa to tylko chwilę. Zapach nawiązuje do oliwki z tej samej firmy, dla mnie bardzo przyjemny, lekki i co najważniejsze niechemiczny.


M

leczko polecam zwłaszcza osobom, które nie lubią czekać, aż balsam się wchłonie. Lekka, delikatna formuła, powoduje, że skóra mleczko spija natychmiastowo. Na lato w sam raz, na zimę stosuję tylko wówczas, kiedy brakuje mi czasu na treściwe kosmetyki do ciała. Prosty skład, który dodatkowo nie uczula i nie podrażnia na pewno jest dodatkowym atutem. Produkt stosuje przede wszystkim do pielęgnacji skóry mojego malutkiego mężczyzny, tu nie ma sobie równych. Uczciwie uprzedzam, że Hipp nie będzie najlepszym pomysłem dla osób z problemami skórnymi i z bardzo przesuszoną skórą, Efekt nawilżenia utrzymuje się dosyć krótko, a przecież moja skóra nie jest jakaś wyjątkowo problematyczna. Dla fanek długotrwałego natłuszczenia, polecam coś innego.


Znacie ten kosmetyk? Stosowaliście coś podobnego?Dajcie znać w komentarzach:)

Komentarze

Prześlij komentarz