NOWOŚCI KOSMETYCZNE SERUM Z GRANATEM Z ALTERRY, RÓŻOWA MASKA BIOVAX,BŁYSZCZYK DO UST Z PIERRE RENE, SAMOOPALACZ VITA LIBERATA ORAZ SUCHY SZAMPON Z BATISTE

Pierwszy post kosmetyczny w 2016, brzmi to strasznie patetycznie:) Udało mi się skitrać kilka nowości, którymi chcę sie pochwalić. Niektóre z kosmetyków, po raz pierwszy wpadły w moje łapki, i takimi nowinkami ciesze się najbardziej. Lubię testować, a nie ukrywam, że było co! Suchy szampon, samoopalacz z rękawicą w zestawie czy serum z granatem z Alterry. Jeśli jesteście ciekawi jak powyższe produkty spisały się w moich łapkach i czy warto po nie sięgnąć, to ten post jest dla Was, zapraszam:)


Intensywne serum z wyciągiem z granatu marki Alterra. Suche powietrze, okres grzewczy, i ujemne temperatury, wszystko odbija się na mojej suchej skórze. dzień bez skórek to dzień starcony, jak z nimi walczyć? Olej do twarzy Alterra opracowany został specjalnie dla potrzeb skóry bardzo suchej. Dobroczynna formuła zawierająca olej z pestek granatu BIO, olej migdałowy BIO i witaminę E intensywnie pielęgnuje skórę suchą i pozostawia poczucie optymalnie odżywionej i aksamitnie gładkiej skóry. Serum nanoszę wieczorem, po demakijażu twarzy i czekam chwilę aż wchłonie. Muszę zauważyć, że olej wchłania się błyskawicznie, nie pozostawia tłustej, lepiej warstwy, twarz oraz dekolt jest nawilżony i przyjemny w dotyku. Zgrabne opakowanie zawsze trzymam w pobliżu kosmetyczki. Kilka kropel serum to również uczta dla zmysłu powonienia, granat pięknie pachnie, a suche skórki to już przeszłość o której zdążyłam zapomnieć.
Różowy Biovax z orchideą. Skusiłam się na piękne opakowanie. Fuksjowy Biovax przyciągnął mój wzrok i zarazem mocno zaintrygował. Trufle i orchidea na moich włosach? Tego jeszcze nie grali! Intensywnie regenerująca maseczka od razu przypadała do gustu mojej czuprynie. Oprócz tytułowych składników, maska bogata jest w ekstrakt z liści lawsonii (który rekonstruuje włosy, dodaje im blasku, sprawia, że są odżywione, lśniące i miękkie,) olej ze słodkich migdałów (który zapewnia im odpowiednią dawkę nawilżenia) oraz betainę (odpowiedzialną za nawilżenie oraz zapobieganiu elektryzowaniu się włosów). Na tym nie koniec, moje włosy po takiej dawce bardzo przyjemnego, kwiatowego Spa, są zupełnie jak nie moje. Znacie ten rodzaj maski?
Błyszczyk do ust Pierre Rene. Bardzo lubię kosmetyki z tej marki. Mam pokaźną kolekcję kredek do ust oraz brwi, które się u mnie rewelacyjnie sprawdzają. Błyszczyk kupiłam bo po pierwsze był w ciekawej promocji, po drugie błyszczyków u mnie nigdy dosyć, bo zawsze je gubię i po trzecie przyjemny kolor zwrócił moja uwagę na wystawie. Małe opakowanie, treściwa formuła oraz bardzo delikatne krycie, powodują, że często po niego sięgam. Treściwa formuła jak znalazł na chłodny, mroźny okres, skutecznie zabezpiecza usta przed działaniem zimy oraz wiatru.
Samoopalacz z rękawicą marki Vita Liberata. Sylwestrowy oraz karnawałowy hit! Jak bym nie kombinowała z ubiorem, wystrzałowa kreacja bezlitośnie obnaży zimowe mankamenty skóry. Blada i zmęczona cera wygląda wyjątkowo niekorzystnie, nawet w dyskotekowym świetle najlepszej knajpy w mieście. Z pomocą przyszedł mi samoopalacz z rękawicą, która pomogła mi bezpiecznie zaaplikować piankową formułę kosmetyku. Bałam się nieciekawych zacieków oraz nienaturalnej opalenizny, ale po kilku godzinach od aplikacji moja skóra przybrała odcień ciepłego i  naturalnego brązu, a ja mogłam się cieszyć odsłoniętymi ramionami oraz dekoltem, bez obaw, że kogoś wystraszę moją porcelanową cerą.
Suchy szampon Batiste niebiańska objętość. Z suchym szamponem zmierzyłam się po raz pierwszy i okazało się, że jest to kosmetyk, bez którego na pewno nie będę mogła się obyć. Po pierwsze ułatwia utrzymanie świeżości oraz ułatwia stylizację fryzury, a po drugie unosi włosy u nasady, a więc zwiększa ich objętość. Spray ma wygodną formę, ciekawy zapach oraz sprawdza się u mnie jako substytut produktów do stylizacji włosów. Po Batiste sięgam w sytuacji podbramkowej, mam pewność, że moja fryzura w kilka sekund zyska na świeżości. Na chwilę obecną szampon wywołał prawdziwą rewolucję i żałuję, że odkryłam go tak późno.
Znacie, któryś z tych kosmetyków? Polecacie coś ? Pozdrawiam, buziaki:*

Komentarze

  1. Świetne nowości :) Biovax mnie zainteresował, bo lubię ich maski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pretty items! http://maybemayhemmakeup.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widzialam jeszcze tego rodzaju Batiste.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne kosmetyki, na pewno wypróbuję:)

    zapraszam na mojego bloga i postu dotyczącego pielęgnacji twarzy i ciała

    http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl