wtorek, 19 stycznia 2016

SPACERÓWKA X LANDER MOJE OPINIE I WNIOSKI PO BLISKO ROCZNYM UŻYTKOWANIU WÓZKA

Rany jak ten czas pędzi. Dopiero opisywałam jakie emocje towarzyszą nam w oczekiwaniu na syna, a teraz, za chwilę kończy rok, a ja nie zdążyłam zredagować wniosków po blisko rocznym używaniu X-Landera X-Move. Dobrą stroną tego stanu rzeczy jest fakt, że udało nam się ją przetestować we wszystkich możliwych warunkach pogodowych, nawet podczas mrozu, śniegu czy upału. Jest o czym pisać, także przygotujcie się na szeroki artykuł okiem bardzo aktywnej matki:)

Do spacerówki syn się przesiadł po skończeniu 4 miesiąca. Mimo, że zapasu w gondoli było całkiem sporo, spacery stały sie utrapieniem. Wojtuś jeszcze nie siedział, ale już chciał obserwować otaczający go świat, więc zmiana siedziska okazała się wybawieniem. Nurtującą kwestią było na pewno - Czy spacerówka rozkłada się na płasko? Tak. Tak więc maluchy, które jeszcze nie siedzą, mogą śmiało się do niej przesiadać. 

Jak prowadzi się spacerówkę X-Landera, która waży koło 16 kilogramów? Super! Poważnie. Bałam się, że taki ciężki wózek będzie kulą u nogi, ale niepotrzebnie się martwiłam na zapas. Spacerówka jest zwrotna, stabilna i bardzo pewnie się ją prowadzi. Niestety nie wyobrażam sobie wnosić wózka na kolejne pietra w bloku. X-Move na prawdę sporo waży, a jeśli do tego doliczymy gabaryty 11 miesięcznego dziecka to wychodzi nam całkiem niezła suma nadprogramowych kilogramów. Nas problem ominął. Mamy możliwość schowania wózka na parterze, co nie ukrywam jest sporą wygodą dla pleców mamy.


Czy buda chroni dziecko od wiatru i deszczu? Buda to jeden z tych czynników, który rozpatrywaliśmy podczas zakupu wózka. Miała się głęboko naciągać. I taka własnie jest w tym modelu wózka. Dzięki temu podczas wietrznych dni mogę syna ochronić przed smagającym wiatrem, a podczas intensywnego słońca ochronić buzię przed promieniami słonecznymi. Zamki i ściągacze pomagają schować nadprogramowy materiał, kiedy jest nie potrzebny. Okienko na budzie pozwala podglądać malucha, kiedy jedzie przodem do świata. Do zestawu, sprzedawca dorzucił folię ochronną, którą dodatkowo chronimy maleństwo podczas deszczowych dni.
Jak sprawują się pompowane koła w X-Landerze i czy często się przebijają? Miałam mnóstwo obaw co do pompowanych kół, naczytałam się opinii, ze często ulegają uszkodzeniu, a dętki i pompkę powinnam ze sobą zabierać na spacery. Od marca do stycznia uszkodziliśmy tylko jedną oponę, tą większą. Widocznie gdzieś leżało szkło, którego nikt nie zauważył. Zdążyłam wrócić do domu i dopiero rano zauważyłam flaka. Łatanie dętki okazało się bardzo prostym zadaniem, większej filozofii tu nie ma. natomiast komfort jazdy takimi kołami jest dużo większy niż piankowymi. Gdybym miała wybierać wózek ponownie, wybrałabym to samo rozwiązanie. Stelaż używaliśmy na plaży, podczas śnieżycy, po asfalcie oraz w terenie i prowadzi się go jak...czołg. Pewnie, stabilnie, bez dodatkowych wstrząsów.
Czy to prawda, że trudno jest sie dostać do koszyka na zakupy w spacerówce X-Move? Nie jest to może najlepsze określenie, ale żeby włożyć jakieś większe zakupy do koszyka, musiałam się nieźle nagimnastykować, maż zresztą też;) Faktem jest to, że z koszyka nigdy nic mi nie wypadło, a sama pojemność jest całkiem spora. Zmieściłam tu niejedne zakupy spożywcze, a na siłę pewnie jeszcze coś by się zmieściło.

Pięcio-punktowe pasy w spacerówce czy to dobre rozwiązanie? Nie znam inne rozwiązania. Zapinam syna zawsze kiedy wychodzimy na spacer i do tej pory ani ich sobie nie odpiął, ani nas nic nie zawiodło. Na początku mieliśmy trochę problemów z zapinaniem pasów, ale to trwało krótką chwilę. Klamra jest prosta w opanowaniu. Jedynym mankamentem jest fakt, że pasy bezpieczeństwa są trochę krótkie, wyszło to teraz, kiedy nasz maluch jest opatulony w gruby kombinezon.
Czy skórzana rączka szybko się niszczy? Skórzana rączka to hit. Nie pruje się, nie łuszczy, mam wrażenie, ze przez cały okres użytkowania niewiele się zużyła. Zresztą zerknijcie na zdjęcia;)
Czy stelaż w wózku jest stabilny? Dlaczego trzeszczy? Nie wiem o co chodzi z tym trzeszczeniem. Na forach było pełno nieprzyjemnych opinii. Nas tez to spotkało, ale mąż spsikał co trzeba i wszystko gra. Stelaż jest bardzo trwały, chociaż kilka rysek na matowym wykończeniu już się pojawiło. Może gabarytowo trochę duży, ale w kombi mieści się bez problemu. Na przodzie ramy jest świetny bajer. Światełka LED-owe, które po zmroku pozwalają być bardziej widocznym na ulicy.
Jak działa serwis gwarancyjny X Landera? Czy reklamowałaś wózek? X Move mamy już rok. Wszystko działa jak należy, wózek niczym nas nie zaskoczył, nie mamy zatem podstaw do reklamacji. Nie wiem jak działa serwis gwarancyjny, bo z niego nie korzystaliśmy, ale z tego co piszą inne mamuśki, większego problemu nie ma:)
Co uważam za największe wady wózka? Chyba nie ma wózków bez wad. Każdy coś tam w sobie kryje, a nawet jeśli w sklepie wszystko gra to podczas użytkowania zaczynają wychodzić niedociągnięcia i mankamenty. Waga wózka to chyba największa "bolączka" tego modelu. Ale coś za coś, dzięki temu, że X Move jest ciężki, maluch w siedzisku siedzi pewnie i bezpiecznie. Stelaż nigdy mi się nie przewrócił, a Wojtek potrafi już pokazać na co go stać.
Przed nami wybór parasolki:/ W ruch poszedł internet i wujek Google i znowu problem co kupić, by być  zadowolonym podczas użytkowania?:(

8 komentarzy :

  1. Wózek jest dość ciężko dobrać, moja ciotka kupowała i chyba 3 razy wymieniła w tym raz na gwarancje. Na szczęście dzieci szybko z nich wyrastają :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujący opis wzdłuż i wszerz o wózku. Jak zauważyłam, jesteś bardzo zadowolona z tego modelu :D
    Szczęśliwego dalszego korzystania z wózka :D
    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś przyda mi sięta recenzja ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. słodkie dziecko ;)

    zapraszam na nowiuteńki post! :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny wózek\s c

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że piszesz właśnie o takich rzeczach, jak np wózek! Jeszcze nie spotkałam się z takim blogiem. Super. Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam pytanie odnośnie pasów - otóż przy zapięciu i tak można je wysuwać. Sprzączka na pasach jest przyszyta i nie ma tam możliwości "ściągnięcia - skrócenia pasów. Chyba, że o czymś nie wiem. Więc jak sobie z tym radzicie?

    OdpowiedzUsuń