WOJTUŚ CZYTA: ULICA CZEREŚNIOWA - CZYM I JAK ZAINTERESOWAĆ DWULATKA NA DŁUŻEJ

Zainteresować czymś dwulatka? Niełatwe zadanie! Wojtuś ma mnóstwo pomysłów, jeszcze porządnie nie ukończy jednej czynności, zaczyna kolejną. Zabawa z puzzlami trwa chwilę, po czym rzuca wszystko i biegnie po książkę. Najlepiej gdyby we wszystkim uczestniczyli rodzice. No i angażujemy się we wspólne figle. Czasem jest to omówienie serii zagadek Czu-Czu, innym razem wspólne malowanie, a jeszcze kiedy indziej czytanie. No właśnie, ostania czynność sama w sobie jest strasznie nudna, ale już wymyślanie historyjek z udziałem książki zawierającej ogrom rysunków, może okazać się wielce fascynującym zajęciem!
Ksiażka Ulica czereśniowa seria wiosna i lato

O serii książek "Ulica Czereśniowa" autorki Rotraut Susanne Berner czytałam sporo. Ma wiele pozytywnych recenzji i gro osób je poleca. Sam zbiór opowiadań jest podzielony na cztery pory roku: jesień, zimę, wiosnę i lato. Każdy tom zawiera rysunki odpowiadające wybranej porze roku. Jeśli wybierzemy cykl z serii lato, to historia bohaterów opowiadania kręci się w okół najcieplejszej pory roku. W tym czasie na drzewach pojawiły sie smakowite owoce, a w mieście dzieje się mnóstwo interesujących rzeczy! Ktoś biega z psem, w parku organizowane jest przyjęcie urodzinowe, a sprzedawczyni sprzedaje lody, które cieszą się sporym zainteresowaniem.
Ksiażka Ulica czereśniowa seria wiosna i lato
Wcześniej nie miałam ani jednej serii w ręce. Wielkim zaskoczeniem okazało się, że książki są w twardej oprawie i takie też mają strony, a nasze dziecko ich tak łatwo nie zniszczy. Po drugie, na dosyć sporym formacie opowiadań dzieje się strasznie dużo. Początkowo nie łatwo jest to ogarnąć i właściwie od czego zacząć opowiadanie? Tak, bo cała robota w tworzeniu i wymyślaniu historii spoczywa na rodzicu. Kiedy otworzyłam pierwsza stronę dostałam oczopląsu;) Na szczęście razem z Wojtusiem zaczęliśmy pomalutku wychwytywać pierwsze szczegóły i tak powstała jedna z tysiąca opowiadań...Każda jest wyjątkowa i i nigdy się nie zdublowała. Jej rozpoczęcie, zakończenie lub sam sens dyktuje nasza najmniejsza pociecha. Czasem zainteresowaniem cieszy się Pani sprzedająca balony, innym razem są to wrony, kradnące tytułowe owoce, albo lisek, który zakrada się do kubełka na śmieci! Czy utworzymy historię tylko jednego bohatera, a może kilku na raz, zależy tylko i wyłącznie od naszej wyobraźni i...chęci  w opowiadaniu.
Ksiażka Ulica czereśniowa seria wiosna i lato
Osobiście uważam, że choć w książce nie znajdziemy ani jednego słowa, to tworzenie historyjek razem z dzieckiem jest bardzo budującą rozrywką. Obie strony muszą się zaangażować i wzajemnie uzupełniać, jeśli dziecko zaczyna się nudzić opowieścią, może nam pomóc odnaleźć kotka, który schował sie na klatce schodowej lub myszkę, która wystaje z buta. Książka ma za zadanie rozwijać wyobraźnię i na ten moment życia Wojtusia ciężko mi znaleźć coś równie angażującego. Dla nas to był strzał w 10-tkę! 
-------
Jestem ciekawa jakie książki Wy czytacie lub opowiadacie maluchom? Co lubią robić Wasze pociechy w wolnej chwili, czy jest coś czym można je na dłużej zainteresować?

Komentarze

  1. kurcze super to jest :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/khaki-army-green-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Książeczka wygląda ciekawie, nadawała by się dla mojej kuzynki :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz