PORADNIK CHUSTA/APASZKA HERMES PO CZYM I JAK ROZPOZNAĆ ORYGINAŁ I PODRÓBKĘ, NIE KUPUJ FAKE

Z czym się Wam kojarzy marka Hermès? Oczywiście z synonimem luksusu. Pożądane na całym świecie, przez nas kobiety, dodatki w postaci torebek, pasków apaszek czy perfum, spędzają niejednej z nas sen z powiek! Marka znajduje się w czołówce - top 5- najbardziej wpływowych domów mody. Początkowo firma działała jako warsztat, a założył ją w 1837 roku Thierry Hermes, który produkował ręcznie wykonane siodła. Z biegiem czasu firma się przebranżowiła i zaczęła projektować dodatki do garderoby dla kobiet i mężczyzn. Francuski dom mody łączony jest najczęściej z bardzo drogimi, ale jednocześnie kultowymi i ręcznie wykonywaniami torebkami. Ale na liście najbardziej upragnionych rzeczy od Hermesa znajdują się chusty i apaszki. Również te, których ceny osiągają niebotyczne wysokości rzędu kilu tysięcy dolarów! Dlaczego tak jest? Ponadczasowy, wyjątkowy wzór, jak również wysoka klasa materiału zużyta do produkcji gadżetu - jedwab, o grubym, mięsistym splocie, co przekłada się na końcową cenę. Niestety, tak jak jest to w przypadku klasyków, również apaszka Hermès jest jednym z najczęściej podrabianych akcesoriów.
A zatem dziś krótki, ale treściwy poradnik o tym na co zwrócić uwagę podczas zakupu chusty renomowanej marki Hermes. Jak nie dać się nabrać, co powinno nas zaniepokoić przy licytacji produktu, a także czemu warto się przyjrzeć na zdjęciach! Zapraszam!
jak rozpoznać oryginalną apaszkę firmy Hermès

  • Oryginalna chusta lub apaszka marki Hermès zawsze jest sprzedawana w kartonowym pudełku. Zakup jest opakowany w środku w firmowy, jasny, logowany papier, nigdy w foliowy worek, nawet jeśli jest sygnowany napisem Hermès! Wróćmy na chwilę do kartonu. Jest to solidne opakowanie, utrzymane w kolorystyce pomarańczowej, na środku widnieje wybite (lekko tłoczone) logo charakterystyczne dla marki w kolorze delikatnego brązu. Brzegi kartonu są dodatkowo obramowane brązową lamówką. Z całego zestawu jaki otrzymujemy, pudełko chyba najłatwiej podrobić;)aczkolwiek widziałam różne mniej lub bardziej udane"michałki".
jak rozpoznać oryginalną apaszkę firmy Hermès
I zdjęcia oryginalnego pudełka w środku.
oryginalne pudełko od Hermes, środek
  • Jakość materiału zużytego do produkcji chusty, apaszki: po pierwsze i najważniejsze pamiętajmy o analizie materiału, z jakiego jest wykonany oferowany dodatek! I choć nie zawsze jest to możliwe, to przy przy oglądaniu zdjęć można kilka elementów na wstępie wyłapać! Materiał, z jakiego wykonane są chusty i apaszki Hermes to gruby, mięsisty jedwab. Do wykonania jednego gadżetu zużywa się aż 450 kilometra nici! Splot powoduje to, że chusta nie jest przeźroczysta i nie prześwituje. Może na zdjęciu ktoś umieścił rękę, którą widać przez tkaninę? Oj nie, to nie może być autentyczny produkt!
  • kolejną istotną rzeczą jest, fakt, że według źródeł, oryginalna chusta o wymiarach 90x90 cm waży nie mniej, nie więcej, tylko dokładnie 63 gramy (według niektórych źródeł – 65 g)! Jej waga po latach użytkowania, prania, czyszczenia bądź noszenia może się lekko uszczuplić, niemniej nigdy nie będzie to aż tak rażąca różnica.
  • istnieją trzy rozmiary chusty Hermès: 90 cm x 90 cm, 60 x 60cm, oraz 40cm x 40cm. Inne wymiary poza tym zakresem mogą być fałszywe!
  • znakowanie: istnieje kilka oznaczeń, które można znaleźć na prawie wszystkich chustach lub apaszkach Hermès. Jednym z nich jest oznakowanie "Hermès Paris". Zauważ, że na zdjęciu poniżej brakuje akcent nad "e" w Hermès! Niby drobna rzecz, a zmienia postać autentyczności produktu;)
apaszka hermes jak wygląda oryginał?


  • sprawdź kolory na chuście! Nie jest żadną tajemnicą, że apaszki i szale są wyrabiane ręcznie, zaś nadruki nanoszone na powierzchnię materiału są pochodzenia roślinnego. Każdy odcień nałożony jest na dodatek tylko raz, po czym schnie aż miesiąc i po tak długiej przerwie, nanoszony jest kolejny inny kolor. Tony, które tworzą unikatowe wzoru na materiale są żywe, bogate i śmiałe. Na oryginalnych produktach na pewno nie pojawiają się niespójne linie, przebarwienia lub plamy.
jak rozpoznać oryginalną apaszkę firmy Hermès
  • etykietka made in France. Zawsze! Informacja o znaczniku jest stała i niezmienna. Co może nas zmartwić lub zaniepokoić? np. napis made in Italy. Firma wywodzi się z Francji i tylko tam produkowane są akcesoria w postaci apaszek i chust.
jak rozpoznać oryginalną apaszkę firmy Hermès

oryginalna metka  w apaszce Hermes, jak wygląda?
  • przeszycia na obrzeżach chustek i apaszek są walcowane i szyte wyłącznie ręcznie. Brzegi chusty są starannie walcowane, a drobne zmianami znaków ściegów odzwierciedlają to, że chusta jest ręcznie szyta. Symetryczne szwy wskazują, że chusta została maszynowo obszyta. Również byle jakie ściegi powinny wzbudzić nasza czujność, np. tak jak te które widzicie na zdjęciu poniżej, wskazują, że proponowany dodatek jest podróbką. Na oryginale wygląda to mniej więcej tak:
przeszycia na obrzeżach chusty Hermes jak wyglądają?
i w dużym przybliżeniu....
  • ostatni, koronny argument zostałam sobie na koniec. Cena! Marka Hermès się ceni. W końcu wyroby i galanteria jest produkowana ręcznie. Jeśli znajdziesz nową apaszkę w cenie 200 zł, to niestety daję sobie rękę uciąć, że nie leżała ona nawet koło oryginału. Orientacyjne ceny są zawarte na stronie internetowej domu Hermès. Niewielkich rozmiarów ozdobna apaszka kosztuje od około 200 dolarów wzwyż. Używana? Ciężko mi określić, wszystko zależy od stanu oferowanego produktu. Widziałam aukcje, gdzie sprzedający oferował używaną chustę lub apaszkę za około 1000 zł i myślę, że taka cena mogłaby odpowiadać oryginalnemu dodatkowi, z tym, że nigdy nie będziemy mieli w 100% pewności, czy aby na pewno licytujemy autentyczną apaszkę. Ale to oczywiście moje zdanie;)

Gdzie zatem kupować dodatki marki Hermès? Na oficjalnej stronie są dostępne chusty i apaszki wraz z wymiarami i dokładnymi zdjęciami. Oczywiście oficjalne sklepy też są ok, czasem lepiej zrezygnować z zakupu niż gorzko płakać. Po przeczytanej historii jaka ostatnio miała miejsce na grupie sprzedażowej drogich i markowych rzeczy, zwątpiłam czy jest w ogóle sens kupowania rzeczy z drugiej ręki. Dziewczyna kupiła kilka sztuk podrobionych torebek od LV za 300 zł, a sprzedawała je jako markowe za cenę 6 tys. zł, historia swój finał zakończyła na policji, ale nie wiem z jakim skutkiem. Szkoda tylko nerwów oraz wiadomo, pieniędzy.
-------
Pozdrawiam i do następnego, buziole:*

Komentarze

  1. Jejku tyle pieniędzy za chustę :D Oczywiście nikomu nie bronię, ale ja zbytnio na metki nie patrzę, a na to czy coś mi się podoba :)
    Jednak fakt, jakbym już miała zachciankę i zdecydowałabym się na kupno luksusowego produktu wolałabym dać trochę więcej za oryginał, który cechuje się dobrym materiałem itp. niż trochę mniej, ale jednak nadal sporą sumę za podróbkę, która warta jest 5-10 zł . Także super, że piszesz takie posty, bo naprawdę wielu osobom mogą się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że nas uswiadamiasz bo ja sie w sumie az tak na markach i oryginałach nie znam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/kombinezon-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Cenne rady ;)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oryginał powala na kolana... piękna! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Detale są ważne. Ja akurat nie biorę ich tak bardzo pod uwagę ;p Kupuje częściej w sieciówkach.
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj juz po ocenie wykonania mozna stwierdzic, czy to fake :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post :D Bardzo przydatny :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl