COSTA DEL SOL/ MALAGA W LISTOPADZIE JAKA POGODA?

Patrzę się przez okno i nie wierzę. Listopad jest chyba najbardziej przygnębiającym miesiącem we Wrocławiu. Nie ma ma nic gorszego niż:
  • zapadający zmrok po godzinie 16-brawo ja-pracuję w takich godzinach, że kiedy wychodzę do pracy jest ciemno, gdy wracam jest dokładnie to samo!
  • wieczna plucha, zimny, przeszywający wiatr i temperatura, która utrzymuje się w okolicach zera.
  • poranne przymrozki.
  • nagie drzewa, krzewy.
Jakieś lekarstwo? Oczywiście Costa del Sol. Jeśli macie ochotę odpocząć od depresyjnej szarugi, to koniecznie rozważcie weekendowy wypad do Malagi. Wystarczy odpowiednio wcześnie przejrzeć oferty na Fly4free.pl lub zapisać się na darmowe powiadomienia informujących o okazjach cenowych. Każdy sposób jest dobry, by choć na chwilę zaczerpnąć porządną dawkę witaminy D oraz wygrzać się na plaży Andaluzji.

Malaga po sezonie, jaka pogoda


Dlaczego warto polecieć po sezonie do Malagi? Najbardziej prozaiczny powód to pogoda. Costa del Sol przywitała nas dokładnie takimi temperaturami, choć na termometrach w centrum miasta,  wyświetlały się ponad 23 stopnie i absolutnie czyste, błękitne niebo. W tym samym czasie we Wrocławiu było niewiele powyżej zera, szaro, morko, mżyście. Lepszego tygodnie nie można sobie wymarzyć. Kiedy wysiedliśmy z samolotu, aż dziwnie było zrzucić puchowe kurtki i przywitać się z czystym niebem. Wieczory i poranki są chłodne, ale do naszych Polskich warunków, daleko im. Pogoda na krótki rękawek, choć słońce nie ma już tej "mocy" z lipca i sierpnia, ale przyjemnie ogrzewa i otula.


Puste plaże. No może nie tak do końca, bo jednak plażowiczów było i to kilkoro, a przy piątku to nawet i więcej, ale mniej więcej tak wygląda nabrzeżne w Maladze w połowie listopada. Nie trzeba się kłócić o leżak, czy kawałek miejsca na plaży. Jest wszechogarniający spokój, tylko morza szum i krzyczące mewy. W restauracjach też nie trzeba szarpać się o miejsce. Podobnie jak w komunikacji miejskiej czy w kolejce do muzeum. Jedynym mankamentem jest to, że o kąpieli w morzu można zapomnieć. 
Costa del Sol poza sezonem jak plaże

plaże w Maladze, poza sezonem

plaże w Malaga, wypoczynek i wakacje

W mieście panuje swoboda i luz. Port, który skupia wokół siebie restauracje, tawerny i kafejki w szczycie sezonu jest mocno zatłoczony. W listopadzie, zupełnie odwrotnie, poza tutejszymi mieszkańcami oraz nielicznymi turystami, na prawdę można odpocząć i odetchnąć. Koniecznie trzeba przysiąść w jednej z kawiarni i obserwować jak leniwie toczy sie życie mieszkańców Malagi. Można się wsłuchać w brzękające liny jachtów, a od czasu do czasu w szum silnika przypływającej motorówki. Jestem typem człowieka, który nie lubi tłocznych i gwarnych miejsc, ogromne kompleksy wypoczynkowe w Andaluzji, jak najbardziej ale po gorącym sezonie.

widok na port Malaga

Malaga port jachty, morze, promenada

Malaga port jachty, morze, promenada

Listopad to również kolorowe kwiaty. Oleandry, hibiskusy, pnąca sie bugenwilla czy astry krzaczaste, które w pełni kwitną. Są również motyle, ptaki i owady i aż trudno w to uwierzyć, że kiedy u nas natura już dawno zapadła w zimowy letarg, to tu rządzi się prawie wiosna?:)
kwitnące oleandry Malaga i okolice
Drzewka cytrusowe, które można spotkać na każdym rogu ulicy. Andaluzja kojarzy mi się z mandarynkami i pomarańczami. Miła odmiana dla oka, która mocno cieszy^^ Trawa jest soczysto-zielona, a tylko pożółkłe platany przypominają, że i tu nadchodzi jesień.
drzewka pomarańczowe Malaga, Costa del Sol

drzewka pomarańczowe Malaga, Costa del Sol

-------
Zapraszam na :
  • Malaga pomysł na wakacje po sezonie KLIK
  • Marbella i białe domki KLIK

Jestem ciekawa czy Wam się również zdarzyło pojechać gdzieś poza sezonem i jak, to wyglądało? A może byliście, gdzieś jeszcze dalej? Czekam na komentarze, buziole i do następnego:*

Komentarze

  1. Pienkna pogoda=)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pienkna pogoda=)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahhh jak tam cudnie <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/11/blue-denim.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl