W KRAINIE ELFÓW WYDAWNICTWO DLA CZEMU MONIKA SMARZ

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki "W krainie elfów" Moniki Smarz wydawnictwa Dla Czemu. Jest to oczywiście propozycja lektury dla pociech w wieku przedszkolnym, ale przyznam się Wam po cichu, że świat dobrych wróżek, pobudził wyobraźnię nie tylko mojego synka, ale również  i moją:) Pozycja przenosi nas w kolorowy, pełen ciepła, świat elfów, wróżek, smoków i leśnych stworzeń. Są tu obce kłótnie, przepychanki i wszelkie złośliwości. Każdy darzy się sympatią, wzajemnym szacunkiem i chęcią niesienia pomocy drugiej osobie. To ważne, by świat dziecka budować właśnie na wpajaniu takich fundamentów. Wartości, które uda się mu zaszczepić za młodu, będzie powielał w dorosłym życiu... Zapraszam na wpis, a zarazem opnię "W krainie elfów" .
Wydawnictwo dla czemu W krainie elfów
Książkę "W krainie elfów" Moniki Smarz otrzymałam jako produkt do wypromowania na swoim blogu, bardzo mi miło z tego powodu i jeśli macie ochotę przejrzeć się co oferuje wydawnictwo Dla Czemu, odsyłam po link KLIK.

Książka jest propozycją dla maluchów w przedziale wiekowym 3-5 lat. Oprawiona jest w twardą oprawę i jest nader bogato ilustrowana. Końcówka propozycji, to także garść kolorowanek, które mogą być fajną przygodą dla naszych pociech, oczywiście po zakończonej lekturze:).

"Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za zielonymi dolinami, mieściła się czarodziejska kraina, którą zamieszkiwały leśne elfy. Dostać się do niej mógł tylko człowiek o ciepłym uśmiechu i dobrym sercu. Do zaczarowanej wioski wędrowało się książkową ścieżką. Wyruszajmy!"

Wydawnictwo dla czemu W krainie elfów
"W krainie elfów" to zbiór opowieści, które przenoszą czytelnika do pełnej, pozytywnych emocji krainy elfów. Razem z Różyczką, Elżbietką i Leosiem uczestniczymy w przygodzie, z której uczymy się wielu bardzo ważnych i wartościowych rzeczy, takich jak niesienie pomocy innym i sprawianie dobrych uczynków. Pierwszą z historii, jakie przedstawia nam autorka bajki, to epizod smutnego liska, który zgubił mamę. Okazuje się, że przy odrobinie chęci, można pomóc mu ją odnaleźć, tak aby rodzina była w komplecie. Na kolejnych stronach, zapoznajemy się z przeziębioną sową, której stan zdrowia powprawia wywar z jagód, zaś w kolejnych wersach przewija się głodny smok i królowa pszczół. Świat w którym uczestniczymy, kartkując kolejne strony "W krainie elfów", jest namiastką problemów, które da się rozwiązać bardzo łatwo - poprzez pomoc drugiej osobie i wcale nie trzeba nosić peleryny, by stać się bohaterem. Wystarczy, jak to było w przypadku małego łobuziaka - liska -udać się w kierunku norki, gdzie czekała na niego zrozpaczona mama.
Na końcu naszej podróży zatańczymy i spróbujemy pyszności na balu u samej Królowej Elfów w bajkowym zamku. 
Wydawnictwo dla czemu W krainie elfów
Jeśli Wasze dzieci uwielbiają czytanie do snu, to książka będzie wspaniałym ukojeniem wszelkich zmartwień do poduszki. Pozycja jest utrzymana w bardzo spokojnym tonie, bez negatywnych emocji, które zaprzątną malutką główkę. 
Dla przypomnienia wrzucam jeszcze raz link pod, którym ukryta jest bajka "W krainie elfów" Moniki Smarz wydawnictwo Dla Czemu.

Komentarze

Publikowanie komentarza

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl