JAK ROBIĆ LEPSZE ZDJĘCIA? KILKA WSKAZÓWEK JAK PODCIĄGNĄĆ WYGLĄD ZDJĘĆ NA BLOGA

Ostatni post o podobnie brzmiącym tytule KLIK cieszył się sporym zainteresowaniem. Nie jestem profesjonalistą - fotografem, ale wykonałam już całkiem pokaźną liczbę zdjęć, by pokazać dziś kilka sztuczek, które poprawią ich jakość, zanim zaprezentujemy je na blogu. Czasem najprostsze uwagi uratują ujęcie. Nie, nie będę uczyła Was jak ustawić ISO, czy w którym trybie fotografować lakier do paznokci. Pokażę Wam za to, że warto używać blendy, prostych programów do edycji zdjęć, czy dobrać ciekawe tło, by podkreślić kompozycję fotografii do postu. Zapraszam!


Krzywe zdjęcia ją passe! Może trochę przesadziłam z ujęciem perfum Coco po lewej stronie, ale chciałam podkreślić jak ważne jest prostowanie zdjęć! Przez długi czas, taka funkcja była dla mnie czarną magią, później pomocy szukałam w bezpłatnej Picassie. Linie pomocnicze pomagały mi wyprostować najbardziej pokraczne ujęcia, które na podglądzie w aparacie wyglądały na idealnie proste;) Warto poświecić kilka sekund na edycje oraz dopieszczenie kadru. Zresztą oceńcie sami, na które ujęcie się lepiej patrzy? Prawda, że warto się zaprzyjaźnić z edytorem zdjęć?
Nie fotografuj  w pełnym słońcu! Dlaczego? Pojawia się podobny problem jak przy robieniu zdjęć z wbudowaną lampą błyskową w aparacie - brzydkie, ciemne i kontrastowe cienie. Silne, ostre słońce nie jest dobrym kompanem przy fotografii produktowej. Prawa strona ujęcia, odwraca uwagę czytelnika od gumowych butów - Melissek. Na dodatek, na jasnym tle, cienie prezentują się na prawdę fatalnie i słabo. Co warto zrobić? Najbezpieczniej będzie jeśli odsuniemy się od okna i kompozycję ustawimy w miejscu, gdzie nie padają bezpośrednio promienie słońca.
Wyeksponuj fotografowany przedmiot. Jasne buty i białe tło-brzmi i wygląda średnio...Melisski na poniższym zdjęciu są właściwe niewidoczne, no może poza chromowym sercem, które jeszcze jako tako się rzuca w oczy. Ciemne szpilki na jasnej kompozycji wyglądają o wiele lepiej. W końcu przedmioty się nie zlewają w całość, a główny temat - sandałki przyciągają uwagę widza. Co mogę podpowiedzieć? Dobieraj tak tło by podkreślić fotografowany przedmiot, gdybym buty z pierwszego zdjęcia skomponowała z ciemnym tłem, ujęcie wyglądało by zdecydowanie ciekawiej.
Brudne przedmioty potrafią zepsuć zdjęcie! O tak! Ile razy mi się zdarzyło, że przed przystąpieniem do edycji zdjęć, okazało się, że błyszcząca powierzchnia szczotki Tanglee była umorusana odciskami palców, a szklanka w tle miała nieciekawe zacieki. Pliki lądowały w koszu, a ujęcie trzeba było powtórzyć. Tak, mogłabym walczyć z defektami w Photoshop'ie, ale szkoda na to czasu! Szybciej będzie, jeśli przed naciśnięciem spustu migawki po prostu przetrzemy powierzchnię fotografowanego przedmiotu. Wyobrażacie sobie post o tej szczoctce z widocznyni smugami i zaciekami na fakturze? Wyglądało by to na prawdę bardzo źle:) A co powiecie na estetyczny wygląd Tanglee? Brzmi dużo lepiej!
Używaj blendy. Najprościej warto ją wykonać samemu, nawinąć folię aluminiowa na tekturę i gotowe! Mamy zaoszczędzone kilka złotych, a przy okazji zyskujemy dodatkowy odbłyśnik promieni słonecznych, na którym skorzystają fotografowane przedmioty. Teraz, kiedy słońce szybko zachodzi, a czasem panuje nieciekawy półmrok, dodatkowe doświetlenie blendą okaże się bardzo pomocne. Jak to działa w praktyce? Zerknijcie na kolaż poniżej:)
Spójrzcie na zdjęcia poniżej, na samym końcu czarne buty doświetliłam folią, efekt? Lewa strona czarnych Melissek została doświetlona i wyeksponowana. Buty nie są przygaszone jak na fotografii powyżej.
Ustaw głębię ostrości!  Znacie ten ból, kiedy po wgraniu pliku na komputer, okazuje się że aparat złapał ostrość na tło, rozmazując przedmiot, który miał być na pierwszym planie. Na początku nie  zwracałam uwagi na punkty, które zapalały się po wciśnięciu migawki, na szczęście kilka wskazówek od męża pomogło zrozumieć podstawy działania focusa. Ostrość kształtuje plastykę oraz przekaz zdjęcia, pomaga podkreślić główny punkt kadru, czasem potrafi sprytnie zamaskować nie ciekawe tło. Dlaczego drugie zdjęcie jest zepsute? Ostrość zamiast na torebkę ustawiłam na lampion, a przecież to Kors miał być w centrum uwagi! Warto się bawić autofocusem? Oczywiście ale to temat już na kolejny post:)
Buziaki i do następnego:*

Komentarze

  1. Bardzo przydatne rady :) część z nich znałam, ale niektóre potraktuję jako cenne wskazówki i będę próbowała wprowadzić do tworzenia własnych fotografii :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis! Musze przetestować ten patent z domową blendą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny poradnik. Ja generalnie jak coś jest nie tak to naprawiam w fotoszopach. :D Ale z tymi blendami to właśnie wypadałoby, żebym wreszcie się z tym ogarnęła. Bo na razie kombinuję inaczej, ale w końcu czemu by sobie nie ułatwić roboty. :)
    What is in the hat? BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. stosuję się do tych porad za każdym razem gdy robię zdjęcia :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Great post! Thanks for the tips!
    xoxo
    Vesna - Home Chic Club
    http://vesna-kreativnostidrugesitnice.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rady ! Musze sobie zrobić tą blendę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. przydatne rady :)

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny i przydatny poradnik ;)

    Pozdrawiam :)
    http://pomojemubypawelo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. super, bardzo pomocne rady i wypunktowałaś tu wiele powszechnych błędów :)

    positivelittlethink.blogspot.com [klik]

    oddech-piora.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pożyteczne porady. Koniecznie muszę wykorzystać tą z blendą. Nie miałam pojęcia, że można wykonać ją samemu, oszczędzając kilka złoty :)

    madamblanche.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana bardzo przydatne porady! Sama stosuje kilka ale o własnej blendzie nie pomyslałam :)

    buźka
    Kasia http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne rady Olu. Dam do poczytania mojemu M. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl