Lubomierz to niewielkie miasto położone w powiecie lwóweckim. Jest to jedno z najmniejszych i najstarszych miast w województwie dolnośląskim, ale chyba najbardziej znane jest z faktu, że kręcono tu sceny popularnego filmu "Sami Swoi". Wjeżdżając do centrum, trafimy na pierwsze sygnały, przypominające o tym, że niegdyś gościła tu ekipa filmowa. Sklep z pamiątkami, muzeum poświęcone kultowej trylogii sylwestra Chęcińskiego „Sami Swoi” czy Aleja Sław. Miasteczko jest niezwykle urokliwe i dojrzymy tu bez trudu zachowany średniowieczny układ urbanistyczny, w końcu, niegdyś leżało na szlaku handlowym łączącym Pragę ze Zgorzelcem. Zapraszam na post.
Lubomierz to miasto, które można obejść w godzinę, ale warto tu zajrzeć. Miasteczko, jest położone na Pogórzu Izerskim. My trafiliśmy tu zwiedzając Świeradów-Zdrój i okolice. Z Wrocławia jest do pokonania około 120 km, zwiedzanie perełki Dolnego Śląska można połączyć z wypoczynkiem w rejonie Jeleniej Góry.
Samochód zostawiamy w centrum miasta w Rynku. Wita nas urokliwy niebieski budynek oraz Figura Morowa, która upamiętnia 898 ofiary epidemii, zarazy która nawiedziła miasto w 1623 roku. Na całokształt wchodzi grupa barokowych XVIII-wiecznych rzeźb - Matka Boska w otoczeniu czterech świętych.
W bliskim sąsiedztwie trafimy na Fontannę św. Maternusa, pręgież miejski oraz Aleję Sław w Lubomierzu. Należy pamiętać, że od przeszło 20 lat, miasto organizuje Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych, podczas którego odbywają się pokazy, festiwale, koncerty i spotkania z ludźmi związanymi z kulturą filmową.
Obowiązkowym punktem zwiedzania okolicy jest Muzeum Kargula i Pawlaka. Właściwie mam wrażenie, że to jedna z głównych atrakcji miasteczka. Już od wejścia czuć ducha kultowej trylogii i humor, który łączy pokolenia, i pozwala powrócić wspomnieniami do filmów z dzieciństwa. Świetnie zachowane eksponaty, mnóstwo zdjęć, rekwizytów i smaczków z planu filmowego – można się naprawdę cofnąć w czasie.

Po minięciu rynku, bez trudu odnajdziemy Kościół Wniebowzięcia NMP i św. Maternusa. W świątyni możemy obejrzeć niedawno odnalezione relikwie świętych, gromadzone przez ponad 500 lat przez siostry zakonne oraz unikatowy zbiór ornatów i szat liturgicznych. Relikwie w 1945 ukryto przed Armią Radziecką, dzięki czemu większość przetrwała w nienaruszonym stanie i może dziś cieszyć oko.
W mieście trafimy na pozostałości murów miejskich, fortyfikacje - w zasadzie fragmenty pochodzą z XV-XVI w. i pamiętają czasy księcia Bolka I, który był inicjatorem nadania w 1291 roku praw miejskich.









Komentarze
Prześlij komentarz