Zapora i Elektrownia wodna na Jeziorze Leśniańskim to malowniczo położona atrakcja turystyczna zlokalizowana niedaleko Zamku Czocha. My ją zwiedzaliśmy podczas pobytu w Świeradowie-Zdrój, stąd tez jest blisko. Atrakcja jest najstarszą zaporą wodną w Polce, jej budowę rozpoczęto 5 października 1901 roku. Uroczystego otwarcia dokonano 15 lipca 1905 roku. Zapora usytuowana została u wylotu wąskiej przełomowej doliny Kwisy, powyżej Leśnej, na 97 km od ujścia Kwisy do Bobru. Jest wysoka na 45 metrów, z czego 36 wystaje ponad poziomem wody, szeroka na 8 metrów, zaś korona tamy ma długość 130 metrów. Przy jej budowie, kilku ludzi straciło życie. Dziś, obiekt stanowi atrakcję turystyczną, zwłaszcza w okresie lata, kiedy to w okolice przyjeżdżają wczasowicze, aby odpocząć na Jeziorze Leśniańskim. Czy warto? Zapraszam na post, sami się przekonajcie.
Jezioro Leśniańskie powstało, gdy przegrodzono rzekę Kwisę we wsi Sucha (Czocha), wówczas rozpoczęto budowę elektrowni. Dziś, teren jest wyjątkowo chętnie odwiedzany przez wczasowiczów, którzy przyjeżdżają tu kąpać się i wypoczywać nad brzegiem jeziora.
W okolicy jest mnóstwo atrakcji, w tym popularny Zamek Czocha KLIK
Samochód można zostawić na płatnym parkingu, tuż obok obiektu. Godzina parkowania kosztuje 6 złotych, można płacić kartą.
Zapora i Elektrownia wodna na Jeziorze Leśniańskim to miejsce, gdzie można spacerować po koronie zapory. Samą elektrownię, która działa do dziś, można obejrzeć z góry, nie ma możliwości, aby podejść do obiektów. Nie ma również szansy na zejście do podstawy zapory. Teren jest monitorowany i ogrodzony.
W okresie zimowym, w okolicy spotkaliśmy rybaków, którzy łowili ryby. Okolica tonęła w ciszy. Słychać było szum spadającej wody z rzeki Kwisy.
Z korony zapory roztacza się widok na jezioro. Tama piętrzy wody rzeki na obszarze 140 hektarów. Pojemność powstałego w ten sposób Jeziora Leśniańskiego to ok. 15 milionów metrów sześciennych.
Myślę, że warto tu zajrzeć, aby na własne oczy zobaczyć imponujący zabytek hydrotechniki w naszym kraju. Ma za zadanie chronić przed powodzią, a przy okazji generuje prąd. Obiekt jest imponujących rozmiarów i myślę, ze będąc w okolicy warto go odwiedzić.
W okolicy nie brakuje atrakcji, jeśli macie chwilę to koniecznie wpadnijcie na:









Komentarze
Prześlij komentarz