czwartek, 7 kwietnia 2016

CHANIA I OKOLICE - KRETA - NA WEEKEND, CO WARTO ZWIEDZIĆ I ZOBACZYĆ?GDZIE WYPOŻYCZYĆ AUTO?

Promocje na bilety lotnicze z Ryanair na Kretę pojawiły się nagle i niespodziewanie, szybka decyzja -tak jedziemy we trójkę podbijać Grecję! Wyjazd weekendowy w tak odległe miejsce brzmi abstrakcyjnie, wydawałoby się, ze lot nie ma sensu i niewiele się uda zobaczyć! Nic bardziej mylnego, jeśli się trafia okazji, trzeba ją wykorzystać w 200%, tak jak my! Trzy dni na zachodnią część Krety, to wbrew pozorom, bardzo dużo czasu. Co nam się udało zobaczyć i ile nas to kosztowało? Zapraszam na ciepły i klimatyczny post:)


Początek kwiecień to idealna pogoda na to by zwiedzić Kretę. Na spokojnie, bez tłumów i
męczących upałów, bez wszechobecnych turystów, a najważniejsze jest to, że obyło się bez kolejek i korków.

Pogoda na Krecie w kwietniu?
-----
Trafiliśmy idealnie. Lepiej być nie mogło. Temperatura w granicach 20-23 stopni, brak opadów, lekkie zachmurzenie oraz przyjemna, chłodząca bryza wiejąca od morza. Słońce czasem chowało się na dłużej za chmurami, jednak ochłodzenia nie dało się odczuć w żaden sposób. Przyjemna, wiosenna aura do zwiedzania. Za chłodno na morskie kąpiele, choć śmiałków nie brakowało. My nie skorzystaliśmy, może następnym razem:)

Gdzie wypożyczyć auto na Krecie? Jak podpisać umowę z wypożyczalnią?
-----
Skorzystaliśmy z regionalnej wypożyczalni samochodów Europeocars. Auto odebraliśmy po wylądowaniu samolotu i oddaliśmy tuż przed powrotnym odlotem do Wrocławia. Sympatyczna greczynka czekała na nas na lotnisku, z kartką informującą z jakiej jest wypożyczalni. Umowę podpisaliśmy w hali przylotów, co ciekawe - praktycznie na kolanie;) Pani poinformowała nas jakie są warunki zwrotu auta i do której godzinny powinniśmy je oddać. System grecki potrafi mnie mimo wszystko zaskoczyć - pieniądze przekazaliśmy do ręki, bez pokwitowania. Wszystko poszło wyjątkowo szybko i sprawnie, bez zbędnych blokad na karcie kredytowej, bez podpisywania cyrografów i deklaracji. Zamówiliśmy samochód z półki cenowej C, otrzymaliśmy - i tu miłe zaskoczenie - Kia Rio z kategorii D. Bak auta był zalany w 1/8 pojemności i z takim samym stanem mieliśmy go oddać. Koszt całego przedsięwzięcia to 89 euro (w kwietniu obowiązują jeszcze stawki "zimowe") w tej cenie mieliśmy pełne ubezpieczenie plus możliwość dopisania drugiego kierowcy, a także fotelik dla naszej najmłodszej pociechy. Oczywiście wszystkie obowiązki prowadzenia auta mąż wziął na siebie, z czego byłam bardzo zadowolona, poniżej zdjęcie naszego dzielnego kompana!

Który hotel zarezerwować? Jakie są ceny apartamentów na Krecie w kwietniu?
-----
Zależało nam na dwóch rzeczach: by w okolicy był bezpłatny parking oraz, żeby hotel był położony w dobrej lokalizacji tj.blisko sklepów i w centrum miasta. Skorzystaliśmy z opcji jaką oferował Booking i zarezerwowaliśmy Hotel Tina, który ma świetną lokalizację - ścisłe centrum Chani. Hotel traktowaliśmy tylko jako noclegownię, wychodziliśmy o 8 rano i wracaliśmy poźnym wieczorem, zatem niespecjalnie zależało nam na szczególnych wygodach. Dobry materac i Wi-Fi w zupełności rekompensowały pozostałe niewygody. Wybór hoteli i apartamentów w kwietniu jest na prawdę spory. Szyldy, strony internetowe czy pośrednicy zachęcają do rezerwacji kwatery z widokiem na morze w całkiem sensownych cenach. Dzień pobytu w hotelu kosztował naszą trójkę 120 zł za dzień. Małe dzieci są mile widziane i ich pobyt jest bezpłatny.

Plan zwiedzania Krety na trzy dni, co warto zobaczyć
-----
Trzy dni na zwiedzanie zachodniej części Krety to całkiem sporo czasu. Przejechaliśmy około 500 kilometrów. Na spokojnie zatrzymywaliśmy się w ciekawszych miejscach i punktach widokowych. Ze względu na małe dziecko, musieliśmy kombinować. Kiedy młody spał jeździliśmy, kiedy się budził uderzaliśmy na miasto lub na place zabaw, a mimo to trochę zwiedziliśmy:) lub Co nam się udało zobaczyć?
Piątek - dzień przylotu. W Chanii byliśmy po 21, ten dzień przeznaczyliśmy na regenerację i sen.
Sobota - różowy piasek na plaży Elafonissi, stare miasto Chania,
Niedziela - gaje pomarańczowe w Agia, jezioro otoczone górami Mouri, port w Rethymno, punkty widokowe na trasie Rethymno - Chania.
Poniedziałek - laguna Balos, promenada w Kissamos, obiad w porcie w Chanii, późnym wieczorem lot powrotny do Wrocławia
Podsumowanie kosztów:
Bilety lotnicze na trasie Wrocław - Chania 650 zł
Wypożyczenie samochodu na trzy pełne dni 89 euro
Koszt benzyny za litr 1,4 euro
Rezerwacja hotelu 86 euro
Przykładowy obiad dla dwóch osób w centrum Chanii 18 euro

Pozdrawiam i do następnego, buziaki:*

12 komentarzy :

  1. Fajny wypad! JA byłam na krecie w maju ubiegłego roku, było świetnie
    dyed-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu, wspaniała decyzja.
    Kretę miło wspominam. Chania jest, moim zdaniem, urokliwym miastem..
    Pozdrawiam Cię wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To należy do takich miejsc w których człowiek chciałaby zostać na zawsze :)
    Idealne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Krecie we wrześniu 2014 roku, zwiedziłam też Chanię byłam na plaży Elafonissi - różowych piaskach. Cudowny tydzień w temp 30 stopni. Chętnie wróciłabym tam jeszcze raz pzdr www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  5. Najwazniejsze, ze pogoda dopisala :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że wszystko nam opisałaś.
    Właśnie z mężem się zastanawiamy nad wyborem gdzie w tym roku spędzimy wakacje.
    Może to będzie Kreta ;)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nice post

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam twojego bloga. Obserwuje ;)
    Zapraszam na mojego bloga <3
    http://julciakkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń