czwartek, 14 kwietnia 2016

JEZIORO KOURNAS W MOURI, JEDYNY SŁODKOWODNY AKWEN NA KRECIE, CO WARTO ZOBACZYĆ W OKOLICY CHANII I RETHYMNO

Chodźcie! Dziś zabieram Was w bardzo fajne miejsce w okolicy Chanii i Rethymno. Jezioro położone w malutkiej miejscowości - w Mouri. Jedyny słodkowodny zbiornik wody pitnej, jaki ostał się na Krecie, z niesamowitym kolorem wody (przemieszany szmaragd z turkusem), gdzie panuje cisza i spokój. Jest to idealne miejsce na spędzenie wczesnego popołudnia - słońce doświetla jezioro i dzięki temu można podziwiać jego piękno w całej okazałości. No i sąsiedztwo Białych Gór, taki niezwykły tandem możecie znaleźć tylko tutaj!
Zapraszam na słoneczny post:)

Jezioro Kournas czy warto zobaczyć?

Nad jezioro wybieramy się wczesnym rankiem. Już przed 9 siedzimy wygodnie w aucie, przed nami 40 minut jazdy najpierw ekspresową trasą wzdłuż wybrzeża, a następnie musimy odbić w lokalną drogę, chwila moment i jesteśmy nad samym jeziorem. Do Mouri dojeżdżamy w 40 minut, baaa nawet się zdążyliśmy zgubić. Na szczęście szybko się zorientowaliśmy, że jedziemy w przeciwną stronę. Dodatkowe namalowane znaki na drodze ułatwiają nawigację, uwaga jesteśmy na miejscu!

Witają nas owce i wolno biegające gęsi. Wojtuś jest przeszczęśliwy. Nasza obecność w ogóle nie przeszkadza zwierzakom, ich życie się toczy jak gdyby nigdy nic. Parking prawie pusty. Zostawiamy auto przy brzegu jeziora i ruszamy na spacer. Słońce delikatnie grzeje, ptaki śpiewają, jest sielsko-anielsko....
...Kournas mieni się paletą kolorów zielonego, niebieskiego, turkusowego i szmaragdowego. Dawno nie widziałam tak czystego zbiornika. Woda przy brzegu jest bardzo płytka i czysta. Miejscami dno jeziora sięga 40-kilku metrów.
okolice Chanii co warto zobaczyć i gdzie pojechać?
Na tabliczkach widnieje przypomnienie, że kąpiel jest zabroniona. Dowiedzieliśmy się, że miejscowi często lekceważą ten zakaz, zwłaszcza w cieplejszej porze roku. Wcale się nie dziwię, niezmącona niczym gładka tafla wody, aż się prosiła by wejść i zanurzyć się w krystalicznej. Alternatywą jest wypożyczenie rowerka wodnego, koszt to 7 euro za godzinę. Jeśli nie macie pomysłu jak spędzić leniwie popołudnie, a przy okazji macie trochę wolnego czasu, polecam taką formę aktywności. Można popłynąć na drugi brzeg i podejrzeć żółwia słodkowodnego lub żmiję (podobno jest niegroźna). Oba gatunki mają tu swoje naturalne siedlisko, cały obszar jest obcięty programem Natura 2000.



Pomimo tego, że obszar jest ściśle chroniony, to nad brzegiem jeziora, powstały liczne kawiarnie i restauracje. Łapiąc chwile oddechu, można zaszyć się w tawernie i rozkoszować widokiem pływających kaczek, dzikich gęsi lub rowerków wodnych. Właściciel hotelu ostrzegł nas, że jest tu bardzo drogo i na obiad lepiej podjechać gdzieś obok. Przykładowe ceny? Cappuccino - 3 euro, widok na okolice bezcenny:) Ktoś pomyślał, również o najmłodszych, z placu zabaw chętnie skorzystaliśmy. 

Z tym miejscem wiąże się pewna legenda: podobno ludzie, którzy tu żyli i mieszkali, nie potrafili się dostosować do boskich przykazań, w związku z czym zostali ukarani. Bogowie zesłali deszcz, który padał przez wiele dni, aż w końcu zatopił miejscowość wraz z mieszkańcami. Jedyną ocalałą osobą z powodzi, była córka kapłana, która widywana jest na skale, podczas rozczesywania włosów.  

Strasznie ciesze się, ze trafiliśmy w to miejsce przed sezonem. Podejrzałam zdjęcia okolicy z lipca i sierpnia i byłam zaskoczona ilością turystów, autokarów oraz samochodów. Trafiliśmy idealnie. Było cicho, spokojnie, bez tłumów. Dla takich chwil warto przylecieć na Kretę poza sezonem, można się na prawdę miło zaskoczyć. Jezioro Kournas to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w zachodniej części Krety, jeśli będzie mieli okazję tu przyjechać, polecam, ja jestem zachwycona!
Buziaki i do następnego:* Ciao!
ZAPRASZAM TEŻ:

9 komentarzy :

  1. Tha place is a dream. Just Stunning.

    elogiosamislocuras.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudowne miejsce <3
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post, ciekawie:))
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne miejsce! Ze zdjec juz bije spokoj! Sama chetnie bym tam odpoczela.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany jak pięknie !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. ale tam cudownie!

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie, byliśmy na Krecie, zwiedziliśmy mnóstwo miejsc, a tam nie dotarliśmy:(
    Czyli, trzeba tam wrócić. Wiesz, zż ja uwielbiam Grecję, a wyspy szczególnie.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń