piątek, 30 sierpnia 2013

Double breasted jacket

Okolice zamku Topacz, odkryliśmy zupełnie przypadkiem, tuż po udanych zakupach w Ikei, mąż postanowił mnie porwać i pokazać, jakie piękne miejsca są w okolicy Wrocławia.Do roku 2002 zamek niszczał, później przeszedł w prywatne ręce, został odrestaurowany i odbudowany. Dziedziniec, oprócz restauracji, posiada w swojej ofercie spa oraz muzeum zabytkowych samochodów. Całkiem przyjemne popołudnie zaowocowało taka oto sesją;)
Marynarka ze złotymi guzikami Zara %
Spodnie Zara %
Buty Aldo
Zegarek MK

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Księżycowa wyspa Pag

Czytając opisy wyspy Pag, sama nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Jeden epitet jak mantra, powtarzał się w opisie przyrody: skalisty, pustynny, księżycowy. Po opłynięciu kilkunastu wysp, gdzie królowały zielone palmy i fuksjowe bungenwilla, ciężko było mi uwierzyć, w tak drastyczną zmianę otoczenia. Wpływając do portu, przecieraliśmy oczy ze zdumienia, wszechobecne skały, zdominowały cały krajobraz wyspy. Nasze odczucia były mieszane, coś niezwykłego, a zarazem przerażającego panowało w tym otoczeniu. Mnie Pag zauroczył, w miejscowości Simuni panowała cisza i spokój. Brakowało turystów, co chętnie potwierdzali miejscowo Chorwaci. Woda mieniła się barwą turkusu i zieleni, świerszcze opanowały wyspę, tworząc charakterystyczną tylko dla tego miejsca otoczkę:)

kolor morza okolice wyspy Pag

czwartek, 22 sierpnia 2013

Navy blue jacket with vertical stripes

W mojej szafie gości coraz więcej niebieskich i granatowych ubrań. Ten kolor, nigdy nie był mi szczególnie bliski, teraz połowę szafy opanował "blue dreams":) Dziś zestawienie granatowej marynarki w delikatne pionowe paski z granatowymi spodniami, które widzieliście w poprzednim poście. Wyszedł "prawie" komplet;)Jak się Wam podoba takie zestawienie?
Outfit:
Marynarka Zara %
Spodnie Zara %
Koszula NN
Buty Ryłko
Torebka Mango
 

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Printed blouse whit blue trousers

Jak tam samopoczucie po długim weekendzie?:) Ja aktualnie walczę z malowaniem pokoi, sama nie wiem jak mogłam wpaść dawno temu na tak genialny pomysł i pomalować ściany na groszkowy kolor(??), teraz usilnie próbuję je zatuszować białą farbą...Idzie całkiem nieźle (zdecydowanie lepiej mężowi);)
Dziś zestaw prosty, klasyczny, biurowy. Koszula złapana na % w Zarze, świetny fason i materiał, czyli taki, który się nie gniecie. Granatowe spodnie, również wpadły mi do koszyka zupełnie przypadkiem, za namową koleżanki, a teraz się z nimi nie rozstaję. Będę mogła je łączyć na wiele sposobów, szkoda tylko, że nie udało mi się kupić tej wersji w kolorze czarnym:(


środa, 14 sierpnia 2013

Indygo blouse

Sezon wyprzedaży uznaję, za ostatecznie zamknięty! Miałam kupić zupełnie co innego, ostatecznie w mojej szafie zagościło kilka nowości, które wstępnie w ogóle nie brałam pod uwagę. I takim oto sposobem jestem posiadaczką koszuli, którą Magda Mołek zaprezentowała jakiś czas temu w jednym w porannych programów. Niby jeansowa i oversize, ale będzie świetną bazą pod marynarkę. Dziś zestawiona z białą spódnicą i czarnymi platformami z Aldo.
Outfit: Koszula Zara%
Spódnica Prety Girl
Szpilki Aldo %

piątek, 9 sierpnia 2013

Ilovik - magiczna wysypa

Jeśli wierzyć wujkowi Google, to Ilovik ma około 100 mieszkańców i ani jednego samochodu, 5
kilometrów powierzchni, trzy sklepy i dwie restauracje. Malutka wyspa, położona między Pulą a Zadarem, jest jednym z tych miejsc, gdzie czas się zatrzymał. W sezonie letnim mozna tu przypłynąć promem z Mali Losnj. Nam, udało się odkryć to miejsce zupełnie przypadkiem, przez bezwietrzną pogodę, zmuszeni byliśmy zawinąć do najbliższego portu, by spokojnie przenocować, uzupełnić zapasy i zaopatrzyć się w wodę na łódce. Wybór czysto przypadkowy, a widoki niezapomniane, zresztą zobaczcie sami:)


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Black and yellow

Hej, jak sobie radzicie w takie upały jak dziś? U mnie aktualnie jest grubo nad 30 stopni i raczej nie zapowiada się na ochłodzenie. Korzystam więc ze słońca na tyle ile mogę, czyli tylko i wyłącznie po 20;) Dziś zestaw z niedzielnego spaceru, w koszulce, na którą w ogóle nie zwróciłam uwagi. Dopiero na wyprzedaży, zrozumiałam, że będzie fajnym, intensywnym dodatkiem do spodni czy spódnic. Udało mi się ją upolować w bardzo atrakcyjnej cenie (przeceniona z 169 zł na 49 zł) i już wiem, że się pokochamy:)))

czwartek, 1 sierpnia 2013

Mali Lošinj czyli gdzie zostało moje serce

Jestem własnie w trakcie wybierania zdjęć do wywołania i wracam wspomnieniami do tegorocznych wakacji. Chciałabym Wam pokazać wszystkie zdjęcia, ale technicznie pewnie jest to niemożliwe, dlatego wybiorę te najciekawsze z ciekawych i pokrótce trochę je opisze. W trakcie tygodniowego rejsu żaglówką, trafiliśmy na miejscowość o nazwie Mali Losnij, które jest położone na wyspie Morza Śródziemnego. Niewielka wioska, która leży na wzgórzu, gdzie morze łączy się z górami. Słońce doświetla w ogrodach figi i cytryny, zaś przy porcie dumnie prężą się palmy. Nam przy okazji udało się zakupić świeże ryby i owoce morza, odwiedzić targ z owocami i zaopatrzyć się w lawendowe woreczki, które wspaniale pachną w szafie:) Jest to jedno z tych miejsc, gdzie chciało by się za rok powrócić.
Zapraszam do zdjęć:
Chorwacja, gdzie warto pojechać na wakacje?