piątek, 31 stycznia 2014

Wyprzedażowe łupy

Kilka mroźnych dni spowodowało, że poza kocykiem i ciepłą herbatką, nie miałam na nic ochoty ani siły:) Praca, dom, praca, codzienne powroty późną porą i człowiek na ma na nic czasu! Zatem dziś prezentuję ostatnie wyprzedażowe łowy.
Na pierwszy ogień poszła fuksjowa marynarka z Zary - intensywnie różowa, z uroczymi bufkami, śniła mi się po nocach. Początkowa cena przyprawiała o zawrót głowy, mnie udało się ją kupić za 129 zł:)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Nike dual fusion run

Własnie minął rok odkąd zaczęłam biegać. Pierwsza para butów do biegania, które zdarłam właśnie wylądowała w koszu:) Na pierwszy ogień poszły Nike Dual Fusion Run w wersji różowej. Świetny model dla początkujących biegaczy, lekkie, miękkie, świetnie amortyzują, dla mnie idealne, również cenowo. Teraz przyszła pora na wersję...niebieską z lekkim akcentem fuksji;) Tu świeżo wyciągnięte z pudełka, jeszcze pachnące nowością! Nie mogę się doczekać kiedy puszczą mrozy, żeby przygotować je do pełnego sezonu:) A Wy biegacie? Coś polecacie? Buziole:*
Niebieskie buty marki Nike Dual Fusion run

sobota, 25 stycznia 2014

one day in Venice

Wenecja - miasto zakochanych, marzeń, tajemnicy, kanałów, gondoli i dość specyficznej architektury. Perełka Adriatyku, zbudowana na 117 wyspach połączonych labiryntem mostów i kanałów. Wzbudza różne emocje, jedni się w niej zakochują, inni chcą o niej jak najszybciej zapomnieć. Ja wiem, że chcę tu wrócić, może nie teraz, ale kiedyś, przy okazji...
Od czego zacząć wędrówkę po wąskich uliczkach Wenecji? Mimo, że miasto jest bardzo rozległe, jest świetnie oznakowane i na prawdę bardzo trudno się tu zgubić. Charakterystyczne znaki widnieją na starych murach kamienic, kierując turystów do najważniejszych atrakcji. Pierwszą z nich jest niewątpliwie Ponte di Rialto - najstarszy i najsłynniejszy most wybudowany nad Kanałem Grande. Nie można obok niego przejść obojętnie, swoją architekturą i starannością w wykonaniu wzbudza zachwyt i na długo pozostaje w pamięci.

środa, 22 stycznia 2014

Pielęgnacja paznokci

Nie jestem fanką kupowania niezliczonej ilości lakierów do paznokci. Kupuję tyle ile muszę i zazwyczaj inwestuję w kilka podstawowych kolorów, które sprawdzają się na wiele okazji. Lubię lakiery, które są trwałe, jednak przy wykonywaniu domowych czynności, utrzymanie koloru przez dłuższy okres, jest po prostu niemożliwe:)

wtorek, 14 stycznia 2014

Plan: olej kokosowy

Przedstawiam Wam dobrze znany i lubiany olej kokosowy. Moja przygoda z kokosem, zaczęła się jakiś czas temu, kiedy przechodząc obok sklepu ze zdrową żywnością wypatrzyłam opakowanie na sklepowej półce. Duży słoik i aż 600 gramów oleju-istne szaleństwo! Szerokie spektrum zastosowań, nieco mnie zaskoczyło. Oprócz właściwości pielęgnacyjnych, stosuje się go również do smażenia, o czym nawet nie wiedziałam;) Mi przede wszystkim zależało na tym, żeby sprawdzić jak zachowuje się w stosunku do moich włosów. Producent zapewnia, że głęboko odżywia i regeneruje, oraz przywraca zdrowy wygląd włosów, ja to potwierdzam. A teraz do sedna.

piątek, 3 stycznia 2014

Hello 2014, pierwsza dycha:)

Pamiętacie swoje postanowienia noworoczne sprzed roku?:) Moja lista była długa i imponująca. Sumą końców udało się zrealizować cały jeden punkt, ale to jaki! Udział w 29-tym Ulicznym Biegu Sylwestrowym w Trzebnicy, zapisany rok temu w kalendarzu, stał się faktem. Bieg na dziesięć kilometrów, który co roku jest realizowany ulicami miasta przez Burmistrza Trzebnicy, ma swoich zapalonych fanów. W tym roku wzięło w nim udział 1500 uczestników, w tym ja:) Szczerze mówiąc nie byłam przygotowana na taki dystans, wcześniej trenowałam, ale zazwyczaj kończyło się na przebiegnięciu pięciu kilometrów. Dzięki przesympatycznym uczestnikom biegu, motywacji męża oraz kolegów i koleżanek z pracy, udało się przebiec cały dystans i to nie na ostatnim miejscu:) To dla mnie spory sukces-bardzo osobisty.Pozdrawiam i zapraszam do galerii, zdjęcia mocno nieprofesjonalne, ale nie o to chodziło, liczyła się dobra zabawa i pomoc dla chorego kolegi!