poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kontrast barw czyli Valletta - stolica Malty

La Valetta to miasto, dla którego łatwo stracić głowę, zakochać sie od pierwszego wejrzenia. Już piszę dlaczego:) Stolica Malty to słońce i domy z piaskowca. Z tego połączenia tworzy się niesamowity klimat i kolor miasta- ciepły, przyjemny, delikatny, pastelowy. Tuż obok, o skały rozbijają się z pozoru groźnie wyglądające morze. Intensywny, mieniący się granatem kolor fal, silnie kontrastuje z pozostałą częścią miasta.

piątek, 25 kwietnia 2014

Michael Kors Jet Set

Kompletowanie wiosennej garderoby idzie mi coraz lepiej:)))Szara torebka Michaela Korsa jet Set śniła mi się po nocach odkąd tylko ja zobaczyłam w regularnej sprzedaży. Pojemna, wykonana z najwyższej klasy skóry saffiano, z delikatnymi srebrnymi zdobieniami. Idealna:) Wam też się podoba?
szara torebka Michael Kors Jet Set

wtorek, 22 kwietnia 2014

Mój sposób na piękne rzęsy Diorshow Iconic Overcurl

Haj, jak tam czujecie się po świętach?:) Dziś wpis typowo kosmetyczny, czyli kilka słów o moim ostatnio ulubionym tuszu do rzęs. Przy codziennym malowaniu rzęs, zwracam uwagę na to by były podkręcone, wydłużone i zagęszczone. Niby niewiele, ale znaleźć tusz, który sporta wymaganiom jest na prawdę ciężko:) Jedne obiecują gęstość, ale już nie podkręcają, inne zagęszczają ale nie wydłużają. Jakiś czas temu, zachwycona pozytywnymi recenzjami, jakie krążą w okół tuszu do rzęs Dior -Diorshow Iconic Overcurl, postanowiłam go nabyć. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to, piękne subtelne, eleganckie opakowanie w kolorze srebrnym. Wrażenia estetyczne zostały zaspokojone, zobaczmy zatem co oferuje wnętrze!
piękne rzęsy Diorshow Iconic Overcurl

sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanoc 2014

Kochani, chcę Wam złożyć najwspanialsze życzenia z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych:

Wesołego zająca, co śmieje się bez końca. 

Szczerbatego barana, co beczy od rana. 

Radości bez liku, pisanek w koszyku.

I wielkiego lania w Dniu Mokrego Ubrania.
Buziaki i do zobaczenia koniecznie po Świętach:))

piątek, 18 kwietnia 2014

Vivienne Westwood Aglomania+Melissa Lady Dragon Pump

Do mojej kolekcji Melissek dołączyła kolejna para bucików z pachnącej gumy, tym razem zdecydowałam się na w wersję szarą z uroczym różowym serduszkiem:) Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła je założyć na spacer! A Teraz uciekam do świątecznych porządków:) Buziaki:*
Vivienne Westwood Aglomania

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kolorowe łódki na Malcie czyli Marsaxlokk i Luzzu

Marsaxlokk to niewielka wioska rybacka położona na południowym wschodzie Malty, nazwa pochodzi od połączenia słów Marsa (port) i Xlokk( południowo-wschodni). To jeden z największych naturalnych portów występujących na wyspie i żeby tam dotrzeć, musieliśmy przejechać całą wyspę wzdłuż. Na mapach wygląda bardzo niepozornie, w praktyce zajęło nam to trochę czasu. Po pierwsze należało się dostać miejscową komunikacją do stolicy Malty - Valletty i tam przesiąść się w autobus linii 81, który bezpośrednio dowozi nas do Marsaxlokk. Przy okazji należny nadmienić, że komunikacja miejska kluczy po okolicznych wioskach, co znacząco wydłuża czas przejazdu. W przewodniku doczytaliśmy, że co niedzielę odbywa się tam ogromny targ, na którym miejscowi handlują rybami, owocami, ubraniami, lokalnymi wyrobami . Tak więc chętnych na podróż było więcej niż zwykle, a żeby się dopchać do autobusu, trzeba było się nieźle nagimnastykować;) Na szczęście , w takich sytuacjach niewielki wzrost jest błogosławieństwem. Łatwo można się przecisnąć w tłumie i zająć dogodne miejsce, najlepiej tuż przy oknie, by w spokoju podziwiać zmieniające się krajobrazy. Chylę czoło przed miejscowymi kierowcami. Podziwiam ich spokój i opanowanie, oraz to, że świetnie sobie radzą w wąskich uliczkach, jeżdżąc niemal na grubość lakieru. Zawsze pomocni i uśmiechnięci, chętnie służyli pomocą. Maltańczycy są bardzo przyjaźni i serdeczni, o czym przekonaliśmy się niejednokrotnie. Przejazd, przy włączonej klimatyzacji, minął bardzo przyjemnie i szybko. Ani się obejrzałam, a trzeba było wysiąść z autobusu i udać się w kierunku portu. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to kolor morza-lazurowy, błękitny, niczym z widokówki i mnóstwo kolorowych łódek Luzzu. Mniejsze, większe, wyremontowane, lub w trakcie odświeżania, w porcie cały czas ktoś się zajmował pielęgnacją łodzi lub naprawianiem sieci rybackich. To jeden z tych widoków, który na długo zapada w pamięci, tysiące kolorowych stateczków, które kołyszą się na nabrzeżu.
Marsaxlokk kolorowe łódki


sobota, 12 kwietnia 2014

Różowa marynarka z buffkami oraz koszula w groszki z żabotem

Idealna koszula do biura? To taka, która się nie gniecie;) Po całym tygodniu walki z żelazkiem, czasem człowiek ma dosyć wynalazków XXI wieku. Ta, z dzisiejszego postu, spełnia te rygorystyczne wymagania, a dodatkowo posiada fantazyjne wiązanie pod szyją, które tak uwielbiam. Urocze, drobne groszki, nadają charakteru bluzce, co powoduje, że nie jest nudno i monotematycznie. Marynarkę uwielbiam, nosze ją non stop, to był słuszny zakup:) Intensywny, fuksjowy kolor, to idealny dodatek na wiosnę. Robi się coraz cieplej. Szare, ciężkie ubrania schowałam na dno szafy. Ponownie po nie sięgnę w październiku. Bardzo mnie cieszy taka kolej rzeczy:)
Buziaki! Do miłego zobaczenia:*

środa, 9 kwietnia 2014

Malta w kwietniu

Moją  nieobecność, bardzo łatwo wyjaśnić:) Znowu byłam w podróży, odkryłam kolejne magiczne miejsce i bardzo trudno mi powrócić do szarej rzeczywistości. Malta przywitała mnie deszczowo i wietrznie, zaś żegnała pięknym, śródziemnomorskim słońcem. Urocza wyspa, oferuje nam nie tylko plaże i opalanie. To także historia, która sięga początków naszej ery. Mam nadzieję, że uda mi się przedstawić piękne zakątki, które udało mi się zwiedzić. Na zachętę wrzucam kilka smaczków:))) Buziaki:*
Malta w kwietniu jaka pogoda?