TO JUŻ 4 LATA BLOGOWANIA!!! KRÓTKIE PODSUMOWANIE

4 lata minęły...Ekstremalnie szybko. Ani się obejrzałam, a z 21 października 2012, zrobił się rok 2016!!! Czas na małe podsumowanie, co przez ten czas się zmieniło? Co udało mi się osiągnąć? Ile czasu i pracy włożyłam w bloga i czy internetowe pisanie ma w ogóle sens?;)


Do blogowania podeszłam bardzo luźno. Najpierw miało być sporo tematów o modzie, później, gdzieś tam zeszłam na boczne tory...Nie mniej od początku pojawiają się wątki podróżnicze. To jest to, co chcę tu na blogu nadal kontynuować. Wyjazdy od zawsze mnie fascynowały. Wyszukiwanie tanich połączeń lotniczych, kolejowych lub autobusowych, strasznie mnie kręci. W swoich fantazjach byłam już milion razy w Portugalii, na Majorce czy na Sardynii. Mam marzenia, które udało mi się zrealizować, ale ogromna ich część wciąż znajduje się jedynie w atlasie geograficznym. Dzięki temu, że piszę tu i teraz, uświadomiłam sobie, że przez ten czas, udało mi się całkiem sporo zobaczyć:

  • Był Lwów październik 2012 KLIK
  • Holandia kwiecień 2013 KLIK
  • Chorwacja lipiec 2013 KLIK 
  • Londyn w listopadzie 2013 KLIK
  • Malta kwiecień 2014 KLIK
  • Włochy północne lipiec 2014 KLIK
  • Amsterdam czerwiec 2015 KLIK
  • Berlin czerwiec 2015 KLIK
  • Rzym październik 2016 KLIK
  • ponownie Londyn styczeń 2016 KLIK
  • Kreta kwiecień 2016 KLIK
  • Kreta lipiec/ sierpień 2016 KLIK
Wow! Szok i niedowierzanie, ale tego się nazbierało! Na dodatek sitaka połączeń z Wrocławiem cały czas się rozwija, więc będę Was męczyła zdjęciami  z najpiękniejszych zakątków Europy do oporu!
Okres blogowania to również momenty wzruszeń, ten mój największy ma już prawie dwa lata synuś Wojtuś KLIK. Skarb potrzebuje coraz więcej uwagi, nawet podczas zabawy, to jest jeden z tych powodów, dla których pisanie postów zajmuje mi coraz więcej czasu. Często temat muszę rozłożyć na czynniki pierwsze i zamiast dwóch dni, na pisaniu schodzi mi tydzień. Czasem brakuje mi chwili wytchnienia i wolnego wieczoru, by na spokojnie obrobić zdjęcia i zapisać kilka ważnych myśli. Częstotliwość publikowanych tematów znacząco spadła, może kiedyś uda się wszystkie tematy nadrobić.
Kolejnym ciekawym aspektem wynikającym z blogowania jest fakt, że w końcu opanowałam Photoshopa;) Podkręcanie kolorów, rozjaśnienie ujęcia, a może zatuszowanie kilku zbędnych paprochów? Zdjęcia stały się bardziej przejrzyste i wyraźne. Posługiwanie się aparatem, wymusiło zdobycie kolejnych istotnych umiejętności, lampę błyskową zastąpiłam blendą lub białą kartką, a wieczorami staram się na bieżąco podpatrywać co piszczy w trawie. Jak robić lepsze zdjęcia? Cały czas wertuję pisma i blogi. Uczę się, a coraz większa popularność bloga bardzo miło mnie cieszy.
Przez cały ten okres największą popularnością cieszyły się posty o tematyce, jak rozpoznać podróbkę i oryginał. Pierwsze miejsce, to bezkonkurencyjny Michael Kors KLIK oraz Louis Vuitton KLIK. Często również dostaję w tej sprawie zapytania na e-mail, co mnie niezmiernie cieszy. jesteście również ciekawi jak szybko wysmuklić nogi, o czym możecie poczytać KLIK.
Blog, to również 950 obserwatorów oraz ponad pół miliona wyświetleń. To mnóstwo motywacji i chwile zwątpień, czy jest sens pisać dalej. Internetowy pamiętnik to również mnóstwo ciężkiej pracy, począwszy od wykonania dobrych kadrów, po napisanie dobrego tekstu, na reklamie skończywszy;)
A jakie są Wasze odczucia podczas przygody z blogowaniem? Jakie macie odczucia?Piszcie  w komentarzach, jestem bardzo ciekawa:)

Komentarze

  1. Blog zawsze jest takim -pamietnikiem wspomnien :)

    Gratuluje i zycze dalszej wytrwalosci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cztery lata to naprawdę dużo...oby tak dalej :)

    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia

    http://skucinskae.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurcze ogromnie Ci gratuluje, dużo Cię to czasu kosztowało :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Mnie niedlugo stuknie 3 latka, ale moje statystyki nie sa tak imponujace :P Zycze Ci troche wiecej czasu i wytrwalosci w pisaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu).
Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie.
-----
Kontakt e-mail 1985ab@wp.pl