czwartek, 31 lipca 2014

Bergamo czyli niedoceniona perełka Lombardii

Podroż po północnych Włoszech rozpoczęliśmy oczywiście od Bergamo, po pierwsze tu lądował nasz samolot, a po drugie, jak się później okazało, to świetna baza wypadowa na zwiedzanie Lombardii i okolic. Niewielka odległość od Mediolanu, Como czy Werony, a także częste połączenia jakie oferuje włoska kolej, powodują, że przy rezerwacji noclegu, warto poważnie sie zastanowić nad tą miejscowością. Ale no właśnie...czego tak naprawdę możemy się spodziewać po Bergamo? Miasto dzieli się na dwie części, górne miasto citta alta i dolne miasto citta bassa. To pierwsze zachwyca w każdym centymetrze, otoczone grubymi murami, z których rozprzestrzenia się widok na Lombardię i okolice. Na prawdę warto tu być! Zaczerpnąć włoskiego powietrza, wypić dobrą kawę i delektować się pyszną pizzą, którą serwują na każdym kroku. Do tego obowiązkowo przewodnik i lampka wybornego wina i...można tu zostać na zawsze:)

niedziela, 27 lipca 2014

Kosmetyczne nowości

Okres wakacji zdecydowanie nie sprzyja blogowaniu:) A do tego dochodzą jeszcze intensywne wyjazdy i człowiek zupełnie zapomina o czym to miał pisać. Miał być post o uroczym włoskim miasteczku Bergamo a wyszło kosmetycznie. Muszę trochę ogarnąć remont i wrócę do blogowania ze zdojoną siłą:)   Póki co zostawiam Was z nowościami jakie ostatnio wpadły do mojej kosmetyczki:
1.Szampon Isana Hair wracam do niego z ogromnym sentymentem, genialny kosmetyk w rewelacyjnej cenie. Często można go upolować w promocji cenowej w Rossmannie. Pięknie pachnie, świetnie się pieni, nie podrażnia i nie uczula. Moje włosy są miękkie i miłe w dotyku. próbowałam go zastąpić innymi szamponami, ale póki co nie znalazł się godny następca:) Znacie, lubicie, stosujecie?
2. Wax nie wyobrażam sobie bez niego życia:) Odżywka, którą pokochały moje włosy, a ja pokochałam ją. Pewnie niejedna z Was go przetestowała i jestem bardzo ciekawa jak się u Was sprawuje? U mnie spełnia swoje zadanie w 200%, włosy są nawilżone, błyszczące, jedwabiście miękkie. Wcześniej stosowałam Wax dla blondynek, ten zwyciągiem z aloesu, zdecydowanie lepiej mi służy. Dawno przestałam liczyć, które to już opakowanie:)
3. Płatki Hialuronowe Prestige Cosmetics z dodatkiem złota sprawdziły się u mnie rewelacyjnie i stosuję je jako uzupełnienie pielęgnacji okolic oczu. Wygładzają, odżywiają i rozświetlają, a do tego zachęcają swoim wyglądem:) Kto by się nie skusił na delikatne Spa drobinkami złota?
4. Emulsja nawilżająca do pielęgnacji ciała Iwostin Sensitia, lekki balsam do ciała, który szybo się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, idealny na ciepłe dni (takie jak dzisiejszy ufff :/). W zimie będę potrzebowała niezdecydowane czegoś bardziej odżywczego i treściwego. No ale póki mamy lato, intensywnie korzystam.
5. Żel do mycia twarzy Iwostin Sensitia, nie zdał u mnie egzaminu:( Zupełnie się nim rozczarowałam, chociaż produkty z tej firmy bardzo sobie cenię. Moja sucha skóra go nie zaakceptowała i  musiałam go odstawić na półkę. Szukam czegoś, co mi polecicie do pielęgnacji suchej skóry twarzy?Może macie jakiś sprawdzony żel, który jeszcze bardziej nie przesuszy mojej cery?

sobota, 19 lipca 2014

Czerwona sukienka w fasonie tulipan z ozdobnymi kamieniami

Ufff ale gorąco:) Temperatury wcale nie rozpieszczają, ale nie dalej jak wczoraj wróciłam ze wspaniałej wycieczki po północnej części Włoch i tam również upały nie pozwalały normalnie funkcjonować. Udało się zwiedzić całkiem sporo, ale pozostał pewien niedosyt. Na pewno trzeba będzie ponownie tu wrócić i na spokojnie przeżyć tę fantastyczną przygodę jeszcze raz. Widoki na włoskie jeziora i sąsiadujące z nimi Alpy pozostawiły niezapominane widoki, którymi na pewno sie podzielę w kolejnych postach. A dziś? Czerwona sukienka i ozdobne kamienie zamiast naszyjnika, sprytne prawda? Sukienka sprawdziła się na rodzinnych uroczystościach, choć nie byłam do końca przekonana jak się będę czuła w czerwieni. Okazało się, że choć mam bardzo mało rzeczy w tym kolorze, to kreacja zrobiła furorę:) Zostawiam Was z porcją zdjęć, a ja lecę rozpakowywać walizki, ciao!:)

niedziela, 13 lipca 2014

Panorama Warszawy z 30-tego piętra Pałacu Kultury i Nauki

Będąc w Warszawie trzeba wjechać na 30-te piętro Pałacu Kultury i Nauki. Dlaczego? Zapraszam do galerii, widok na miasto z perspektywy ptaka zapiera dech w piersiach:) Nie ma to jak komfort wjazdu na taras widokowy windą, nie wiem czy moje serce wytrzymało by taką dawkę schodów, no ale jak by trzeba było...no to wiadomo:) Dwa budynki od razu rzuciły mi się w oczy: słynne apartamenty przy Złotej 44 i Hotel Marriott. Pamiętam tę samą perspektywę jakieś 10 lat wstecz i teraz nie dowierzam! Tyle się zmieniło, wybudowało nowoczesnych budynków, hoteli, apartamentowców, wyremontowano Dworzec Centralny i ulice. Wszystko poszybowało w górę, jednym słowem stolica nam rośnie:)

czwartek, 10 lipca 2014

Różowa sukienka z Mohito i granatowa marynarka ze złotymi guzikami

Śledzicie mundial? Ja z zapartym tchem śledzę poczynania piłkarzy, choć moja ulubiona drużyna z Hiszpanii dawno już odpadła. Nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki za naszych sąsiadów i czekam z wielka niecierpliwością na niedzielny finał. A dziś? Moja propozycja sukienki na wesele, różowa, rozkloszowana, ze zwiewnego materiału. Myślę, że obok takiej propozycji nie można przejść obojętnie, a już na pewno nie obok butów:) Tak, o buty zawsze jestem pytana i już się chyba do tego przyzwyczaiłam, że Melisski wzbudzają ogromne zainteresowanie. Jak Wam się podoba taki zestaw?Czekam na komentarze:*
Sukienka Mohito
Buty Melissa Vivienne Westwood
Marynarka Zara
Torebka Mango

niedziela, 6 lipca 2014

Spacer po Nowym Świecie, Krakowskim Przedmieściu i Placu Zamkowym czyli Warszawa na weekend

Warszawę darzę ogromnym sentymentem. Uwielbiam do niej powracać, od razu przywołuje to wesołe wspomnienia mojej pierwszej wycieczki klasowej do stolicy. Wówczas niespecjalnie byłam zainteresowana tym co przewodnik nam pokazywał, teraz chętnie odkrywam te miejsca na nowo. Weekend to zdecydowanie za mało, żeby zwiedzić wszystkie atrakcje stolicy. Miasto jest spore, a czasu mieliśmy bardzo niewiele. Odpuściliśmy muzea oraz Wilanów, zbrakło również chwili na Powązki, Sejm i Senat, ale jest okazja ku temu, żeby tu wrócić:)
Na początek zapraszam na spacer po Nowym Świecie, Krakowskim Przedmieściu oraz Placu Zamkowym. Mam mnóstwo zdjęć i chciałabym się wszystkimi podzielić, ale pewnie technicznie jest to niemożliwe.

piątek, 4 lipca 2014

Koszula koloru khaki i spódnica baby blue outfit na lato

Rozkloszowana spódnica i do tego w kolorze baby blue-zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i wiedziałam, że musi być moja:) Kupiłam ją nie zastanawiając się z jakimi kolorami można ją łączyć.Okazało się, że świetnie komponuje się zarówno z jasnymi jaki i ciemnymi dodatkami. Moją szafę zdecydowanie zdominował kolor niebieski. Granatowy, kobalt, jasnoniebieski, błękitny. Tysiące odcieni, które śmiało wykorzystuję przez cały rok. Dziś połączyłam spódniczkę z koszulą koloru khaki oraz z butami Melissa i torebką Kors'a. Powstał fajny zestaw na spacer:) Zresztą oceńcie sami jak wyszło:
Koszula Zara
Spódnica Mohito
Buty Melissa Vivienne Westwood
Torebka Michael Kors
Okulary Channel

wtorek, 1 lipca 2014